Locations of visitors to this page dodajdo.com dodajdo.com

Add to Technorati Favorites

site statistics

Blogowisko.org
Add to Netvibes

Blog > Komentarze do wpisu
Khakee (2004), reż. Rajkumar Santoshi


W rolach głównych:

Amitabh Bachchan .... DCP Anant Kumar Shrivastav
Akshay Kumar .... Sr. Inspector Shekhar Verma
Ajay Devgan .... Yashwant Angre, Former Police Officer
Aishwarya Rai .... Mahalaxshmi


Jeden z najbardziej zaangażowanych politycznie filmów bolly jakie widziałem do tej pory. Grupa policjantów, której dowodzi DCP Anant Kumar Shrivastav (genialny Amitabh Bachchan) ma misję dostarczenia groźnego terrorysty z Chandanghad do Mumbaju na rozprawę sądową. Nie jest to zadanie proste. W wyprawie tej przeszkadza im (są ważni ludzie w Indiach, którym zależy aby do rozprawy nie doszło) wciąż Yashwant Angre, kiedyś policjant, obecnie najemnik. Poza tym, że przeszkadza w wyprawie, chce też załatwić pewne prywatne porachunki...
To jest film akcji. Nie brakuje tu scen mocnych, ostrych, strzelanin, pościgów i pojedynków. Są one jednak niejednokrotnie zrobione z bollywoodzkim urokiem (np. Amitabh Bachchan szarżujący z dwoma karabinami w rękach). Film porusza jednak ważne problemy - korupcja, terroryzm, walka o władzę, patriotyzm... Nie brakuje w filmie zaskakujących zwrotów akcji, niespodzianek. Niektórzy bohaterowie to dość skomplikowane postacie - pierwsze wrażenie względem nich czasem może być mylące. Jest też wątek miłosny w "Khakee", ale wyjątkowo przykry i kończy się bardzo tragicznie (nie będę psuł efektu i nie opiszę sceny, która ewidentnie "kończy" romans). Warto zwrócić uwagę na trzy kreacje aktorskie. To oczywiście odtwórcy ról Anant'a Kumar'a Shrivastav'a i Yashwant'a Angre - Amitabh Bachchan i Ajay Devgan. Obydwaj grają świetnie, to chyba jedne z najlepszych ról w ich wykonaniu. Ale też słowa uznania należą się dla Akshaya Kumara za rolę inspektora Shekhar'a - policjanta, który podlega totalnej przemianie, znajduje cel w życiu i ... kończy bardzo tragicznie, ale jako bohater.

Jeśli ktoś z Was widział "Kal Ho Naa Ho"("Gdyby jutra nie było") to odnajdzie w tym filmie jeszcze jeden dodatkowy smaczek - specyficzną i okrutną parafrazę piosenki tytułowej z tego filmu w wykonaniu Ajaya Devgana (w oryginale "śpiewa" ją SRK). Jako, że SRK i Kajol (żona Ajaya Devgana) są w Bollywood uznawani za idealną parę kochanków, niektórzy uważają, że smaczek z "Khakee" to taka złośliwość ze strony Ajaya.

Muzycznie - dwa bardzo dobre numery "Dil Dooba" i "Aisa Jadoo" - doskonałe na bollywoodzkie party.


Galeria:



wtorek, 11 października 2005, n0kt0w1z0r