Locations of visitors to this page dodajdo.com dodajdo.com

Add to Technorati Favorites

site statistics

Blogowisko.org
Add to Netvibes

Blog > Komentarze do wpisu
Anniyan (2005), reż. Shankar


'Chiyaan' Vikram .... Ramanujam 'Ambi' Iyengar/Remo/Anniyan
Sadha .... Nandini Raghuram
Vivek .... Chari Singari
Prakash Raj .... Police Officer
Yana Gupta .... Special Appearance
Nasser .... Psychiatrist
Kalabhavan Mani .... House Owner
Nedumudi Venu .... Parthasarathy Iyengar
Saurabh Shukla .... Break Company Owner
Cochin Hanifa .... The Person Who Stops His New Car
Charlie .... Wastrel
Mohan Vaidya .... Krishna Iyengar

Wreszcie obejrzałem wreszcie swoje odkrycie, film, o którym pisałem już jakiś czas temu. To historia człowieka cierpiącego na roztrojenie osobowości.
[1] AMBI


Normalnie jest nieśmiałym i zgorzkniałym prawnikiem, któremu przeszkadza bardzo każde, nawet najdrobniejsze złamanie prawa, postępowanie wbrew zasadom... Ściśle trzyma się reguł i bardzo jest poirytowany jeśli ktoś je łamie. Romantyk nie potrafiący wyrażać swoich uczuć - list miłosny składa w formie aplikacji. do której dołączone jest cv i referencje.

[2] ANNIYAN



To jedna z alternatywnych jego osobowości, która przysparza mu najwięcej kłopotów. Anniyan jest "Panem Śmierci". Obdarzony nadludzką mocą, niebywałą siłą karze on wszystkich, którzy postępują niewłaściwie, łamią prawo, działają na szkodę państwa i rządu. Wyrok jest tylko jeden - śmierć!
Z Anniyanem wiąże się też tzw. "firana" czyli sygnał, że oto pojawia się owo wcielenie bohatera. Ma on wówczas rozpuszczone włosy, a my widzimy wszystko z jego perspektywy. Wygląda to tak:






[3] REMO



Remo to projekcja marzeń Ambiego. Taki by chciał być. Przebojowy, przystojny i pewny siebie model, któremu ulegnie każda...



To bardzo dobry film. Ciekawy pomysł, który został świetnie zrealizowany. Nie jest to bollywoodzkie "kawę na ławę". Nic do końca nie jest czarne i nic do końca nie jest białe. Sporo tu niejednoznacznych przekazów, które po prostu dają do myślenia. Poza tym to świetnie wyprodukowane kino rozrywkowe, które poza zabawą daje do myślenia - w sprytny sposób reżyser przemycił treści polityczno-społeczne dotyczące aktualnej sytuacji w Indiach. Generalnie kraj został tu bardzo ciekawie pokazany, można przy okazji zobaczyć jak wyglądają południowe Indie i dowiedzieć się nieco o kulturze i tradycji tamtego regionu.
Nie zapomnę wspomnieć o tym, że film ma bardzo dobrą oprawę dźwiękową i nie chodzi mi tu bynajmniej tylko o piosenki. Generalnie cała ścieża dźwiękowa zasługuje na wyróżnienie.
Dużo tu także efektów specjalnych, raz lepszych raz gorszych, często nawiązujących do zachodnich produkcji jak choćby "Matrix".




Gorąco polecam jeden z najciekawszych filmów Kollywood jakie do tej pory miałem okazję oglądać!
wtorek, 02 maja 2006, n0kt0w1z0r