Locations of visitors to this page dodajdo.com dodajdo.com

Add to Technorati Favorites

site statistics

Blogowisko.org
Add to Netvibes

Blog > Komentarze do wpisu
Veergati (1995), reż. K.K. Singh

Veergati DVD

Ajay (Salman Khan) jest sierotą - prawdopodobnie synem prostytutki, który został porzucony jako niemowle na ulicy w Bombaju. Znalazł go Havaldar (Kulbhushan Kharbanda), który zaopiekował się nim i wychował. Przypłacił to odejściem swojej żony, która nie potrafiła zaakceptować bękarta. Kobieta zabrała ze sobą małą córeczkę. Ajay ma bardzo cyniczne podejście do życia. Ciągle wyrzucany z pracy, nie może nigdzie dłużej zagrzać miejsca. Postanawia pomóc swojemu przyjacielowi. Sulokh (Atul Agnihotri), żeby zdobyć względy ojca (który jest biznesmenem) swojej narzeczonej Pooj'i (Pooja Dadwal) musi zdobyć dużą sumę pieniędzy. Wtedy będzie wiarygodny. Ajay postanawia złamać zasady - idzie do kasyna, gdzie wygrywa pieniądze. Naraża się w ten sposób gangsterowi, który jest właścicielem przybytku, a także swojemu opiekunowi. Bohater musi stoczyć walkę o życie, a także o względy macochy - chce aby po latach wróciła razem z córką do Havaldar'a. Chce mieć rodzinę i być szczęśliwy...

To chyba jeden z najlepszych filmów z Salmanem Khanem jaki mieliśmy okazję oglądać. W klimacie bardzo podobny do "Karan Arjun" (zresztą oba powstały mniej więcej w tym samym czasie). Ciężko powiedzieć, który z tych filmów lepszy. Oba są równie dobre. Bardzo lubimy z Gosią bollywoodzkie oldschoole z lat 80. i 90. - to dość specyficzny klimat. Dużo tu kiczowatej stylistyki z tamtego okresu, sporo krwawej jatki, ale pokazanej w dość absurdalny i komiczny (choć myślę, że nie takie było zamierzenie twórców) sposób.

Mamy galerię porażających postaci na czele z gangsterem Ikka - jego każdemu pojawieniu się towarzyszą specyficzne efekty dźwiękowe - zapętlone zawodzenia i jęki kobiet. Ikka jest przecież panem dzielnicy czerwonych latarnii - kontroluje wszystkie domy publiczne, dręczy mieszkańców. Sam aktor też jest dość charakterystyczny - wąsaty kurdupel łatwo wpadający w furię i sięgający po maczetę, żeby pokazać kto tu rządzi.

Ale ten film to przede wszystkim Salman Khan. Świetne zagrał cynicznego bohatera, który przechodzi trudną przemianę w trakcie filmu. Sceny walk w jego wykonaniu do mistrzostwo. W "Veergati" jedną z najlepszych scen jest moment kiedy Salman "przemienia się" w "anioła zemsty". Recytując tajemnicze wersy "sunie" by dokonać odwetu.

Takie filmy jak "Veergati" określa się mianem kultowych - sporo tu takich momentów, do których często można wracać. Jest nim także na pewno początek jednej z piosenek. Zaczyna się ona od "skreczowania" butem! Aż iskry lecą! Niestety nie znaleźliśmy śladów po "Veergati" na YouTube i innych serwisach. Pozostaje się więc tylko nacieszyć galerią fotosów.

Veergati
Veergati
Veergati
Veergati
Veergati
Veergati

niedziela, 10 czerwca 2007, n0kt0w1z0r