|
Blog > Komentarze do wpisu
Po urlopie
Dwa dni temu wróciłem z urlopu. W najbliższym czasie planuję opisać wrażenia filmowe z festiwalu ERA NOWE HORYZONTY. Wybrałem kilka filmów, z tych które widziałem i chcę każdemu z nich poświęcić oddzielny wpis. Na festiwalu Castle Party było całkiem fajnie. Gdyby nie pogoda to pewnie bym powiedział, że było super. Niestety aura zupełnie nie dopisała co odbiło się na tym, że nie widzieliśmy wszystkich zespołów, które chcieliśmy. Załapaliśmy się na Angelspit. Wypadli całkiem nieźle. Niestety nie mieli szczęścia do akustyka. Człowiek, który ich ustawiał nie miał chyba zielonego pojęcia co ma robić, bo zabrzmieli za cicho i strasznie płasko. Szkoda. Ale przyjeżdżają we wrześniu do stolicy, więc mam nadzieję, że wówczas będzie lepiej. Siły oszczędzaliśmy grzejąc się i susząc po deszczu na Front Line Assembly. I warto było. Wspaniały koncert, genialny show. Zagrali prawie 2 godziny a zarówno ja i Gosia mieliśmy wrażenie, że strasznie krótko. Bogaty repertuar Kanadyjczyków spowodował, że niestety nie usłyszałem wszystkich ulubionych utwórów, ale i tak jestem bardzo usatysfakcjonowany tym co dostałem. Po pierwsze - zaskoczenie. Nie spodziewałem się, że ten koncert będzie takim energetycznym show. Bill Leeb - wokalista, okazał się niezłym frontmanem, który złapał świetny kontakt z publiką. Po drugie - zabrzmieli rewelacyjnie. Generalnie spełniło mi się kolejne, po Tori Amos i Muse, marzenie koncertowe w tym roku. Castle Party to także barwna publczność. Na zdjęciach słabo to widać... Ale naprawdę było co podziwiać. Ludzie, którzy przebierają się na te imprezy naprawdę dużo pracy wkładają w swój wygląd. Byliśmy pod wrażeniem. Poniżej troszkę zdjęć z Castle Party (w tym z występu Angelspit). Niestety ze względu na pogodę nie chciało mi się potem targać aparatu, czego w sumie żałuję, i nie zrobiłem więcej zdjęć. A szkoda... czwartek, 02 sierpnia 2007, n0kt0w1z0r
Komentarze
2007/08/08 21:45:34
Bo goci / metale itd to w gruncie rzeczy bardzo radośni ludzie :P Tylko nie wszystkim to okazują. W przeciwnym razie przejście od gotyku / metalu do bollywoodu by mnie zabiło :P
2007/08/09 15:05:05
Zdjęcia świetne,ale zaskoczył mnie widok blondyneczki z warkoczykami i w okularach:D
|
co to party...wiedzę, że moda ewoluuje :) jak jak bywałam w Bolkowie to to fiolety i czerń... teraz zieleń, róż :) no no :)